pytania

13 czerwca 2014 22:14

Witam
jestem nowy na stronie a ćwiczę od 2 lat. Zastanawia mnie wpływ alkoholu na organizm osoby aktywnej, która stara się zbudować masę mięśniową. Jak wiadomo nie raz będziemy mieli kontakt z alkoholem w różnej postaci stad mam kilka pytan. Jak często można sobie pozwolić na jego sporzycie, czy będzie miało to duży wpływ na naszą formę i skład ciała oraz czy wiedząc uprzednio o imprezie czy jakiejś uroczystości jesteśmy w stanie się jakoś przygotować aby negatywne skutki były jak najmniejsze?
Z góry dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam
Michał

Dyżurny Ekspert Na pytanie odpowiedział trener Dyżurny Ekspert
29 sierpnia 2014 21:58

Sorki takie pytanko od ilu lat mozna spozywac bialko

Dyżurny Ekspert Na pytanie odpowiedział trener Dyżurny Ekspert
10 listopada 2014 22:07

Witam, pytanie o beta alanine, jak stosować? Na różnych forach różnie piszą, że przed treningiem również przeczytałem że jednak lepiej po treningu. Czy można łączyć z kreatyną, jeśli tak to jak? Jak to jest Waszym zdaniem. Pozdro.

29 stycznia 2014 17:07

Witam, dlaczego akurat banan po treningu? Na co wpływa i ile ich jeść?

Dyżurny Ekspert Na pytanie odpowiedział trener Dyżurny Ekspert
6 lutego 2014 10:55

Witam wszystkich użytkowników, a przede wszystkim trenerów ;) !

Moje pytanie jest podobne (ale nie takie samo) do tych, które były zadawane wielokrotnie. Odpowiedź pojawiała się wielokrotnie w filmikach na YT... ale jest ona dla mnie zrozumiała w 99%, a chcę zrozumieć w stu ;)

Przejdźmy do rzeczy - chodzi mi o błędnie rozumianą przez wielu początkujących adeptów siłowni zamianę tkanki tłuszczowej w mięśnie.

Podam wszystko na moim przykładzie, lubię pisać długo... ale długich pytań nikt nie czyta, tak więc postaram się jak najzwięźlej.

Wzrost: 188cm

Wiek: 24 lata

Rok temu - 138 KG, praca w domu, jedyny ruch to z kanapy do lodówki i z powrotem. Wziąłem się za siebie... ale nie jakoś ostro. Jadłem wszystko co do tej pory, ale porcje mniejsze. Waga zwariowała i zaczęła spadać w tempie zastraszającym (na moje szczęście).

5 miesięcy temu - 95-98 KG, wygląd znacznie się poprawił... ale tłuszczu nadal za dużo. Postanowiłem poćwiczyć... kupiłem zestaw młodego siłacza (ławka, hantelki, ciężarki).

5 miesięcy temu do dziś - trening FBW 3 razy w tygodniu, bardzo ostro aż do łez, bez opier**** się ;) Dieta nadal redukcyjna, nawet za bardzo (zdaję sobie z tego sprawę).

Dziś - 91KG, pojawia się zarys mięśni, są ZNACZNIE twardsze i wytrzymalsze. Siły także dużo więcej niż nawet rok temu, gdy waga wynosiła 138KG...

Zasada wbijana, wpajana, powtarzana w prawie każdym odcinku przez Pana Michała Karmowskiego oraz Pana Tomasza Lecha brzmi - na deficycie kalorycznym NIE da się zbudować masy mięśniowej. Najpierw spalamy nadmiar tłuszczu, potem nadwyżka kaloryczna i budujemy mięśnie. Stąd też moje pytanie...

Czy mówiąc, że na deficycie kalorycznym nie da się zbudować masy mięśniowej, mają Państwo na myśli masę mięśniową "rozmiarów kulturystycznych"? Ja u siebie na znacznym deficycie (skrótową dietę wstawię pod pytaniem) widzę, że mięśnie są ZDECYDOWANIE inne, niż były... a raczej, gdy ich nie było w ogóle :P Czy to jest normalne?

Pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością czekam na odpowiedź, POZDRO! ;)

_________________________________________________________________________________________

Śniadanie (nawet nie codziennie, czasem wstanę zbyt późno i pędzę do pracy bez śniadania) - max 2 jajka na miękko + 4 wafelki ryżowe.

Obiad - pierś z kurczaka lub indyka (nie mam wagi, ale średniej wielkości pierś z kurczaka mam na 4 obiadki) + 450 gram warzyw (tyle pisze na opakowaniu z biedronki, ale chyba połowa to lód w opakowaniu :P ). Ryż lub makaron do obiadu bardzo sporadycznie (raz na jakieś 3-4 dni)

Kolacja - patrz punkt śniadanie ;)

W tak zwanym międzyczasie (przekąski ale nie podżeranie, tylko raz na jakiś czas) - Raz na jakieś 2 dni jak mnie najdzie na mięcho to łapię kawałek kiełbachy... ponadto w każdą sobotę do filmu paczka czipsów ;(

Napoje - Kawa rozpuszczalna z mlekiem 0% słodzona słodzikiem... w ilościach często hurtowych, nawet 6 dziennie. Herbata sporadycznie, jeżeli już to zielona gorzka. Woda cytrynowa w zależności od pragnienia, jak każdy.

PROSZĘ O BRAK KRYTYKI. Wiem, że dieta jest tragiczna, zła, niezdrowa... i że spłonę za nią na stosie, ale nie jest ona kwestią tego pytania. Chodzi tylko o fakt pokazania, że moja dieta jest mocno redukcyjna... Niemniej jednak obiecuję w najbliższym czasie ją zmienić.

Dyżurny Ekspert Na pytanie odpowiedział trener Dyżurny Ekspert
5 czerwca 2014 12:31

Witam mam niesymetrycznie wystające żebra, nie dość że wystają to prawe żebro jest wysunięte dalej niż lewe, czy są jakieś ćwiczenia które zniwelują tą wadę, a może wystarczy zwiększyć odpowiednio mase mieśniową ?
pozdrawiam Kamil.
(18 lat,183 cm,74 kg, ekto)

18 kwietnia 2014 19:37

Dzień dobry, zaczynam trenować i na siłkę chodzę w pon,śr i pt. Diety zmienić nie mogę, muszę jeść to co aktualnie jest w domu przygotowane. Mogę ewentualnie dokupić jakiś suplement. Co o tym myślicie?

31 lipca 2014 21:41

Czyli, ile najlepiej tyć tygodniowo, aby była to w większości "sucha masa mięśniowa".
Dzięki za odpowiedź,
Pozdrawiam

14 listopada 2013 20:28

witam moje pytanie jest nastepujace zaczełem redukcje chodze na siłownie jaka kreatyne by pan polecil
cm3 czy mono dodam ze to pierwsza kreatyna z gory dziekuje za odpowiedz

15 listopada 2014 16:07

Co się stanie gdy po jakimś czasie ( Np. 5 miesięcy) przestane brać monohydrat na długi czas?

18 października 2013 14:13

Witam.
Na wstępie chciałbym powiedzieć, że ciesze iż mam możliwość uzyskania odpowiedzi od prawdziwych ekspertów, serie "zapytaj trenera" oglądam od samego początku i wiele się dowiedziałem, ale chyba ten problem nie został jeszcze poruszony.
Już od prawie 2 lat borykam się z ginekomastią i lipomastią (obecnie mam 18lat).
Problem dotyczy obu sutków, sama klatka nie jest jakoś znacznie zdeformowana ponieważ regularnie trenuję ale same sutki wyglądają na spuchnięte, i są wypukłe. Zdaje mi się że ginekomastia już w znacznym stopniu zanikła, kiedyś przy dotyku czułem wyraźny guzek, teraz już tego nie ma ale tłuszcz w okolicy gruczołu pozostał.
Byłem u endokrynologa, który przepisał mi lek "andractim gel" jednak jest on bardzo trudny do zdobycia i cena 1 tubki to 200zl, i z tego co wyczytałem jest to DHT w żelu.
Wcześniej myślałem, że przy redukcji problem zniknie, ale mimo że na brzuchu pojawił się widoczny kaloryfer to tłuszcz na sutkach został.
Czy są jakieś skuteczne sposoby na pozbycie się tego? Czy zabieg rozwiązałby problem i nie zdeformował klatki?
Z góry dziękuje za odpowiedź.

16 grudnia 2013 17:38

Chciałabym zapytać się o jednostkę podaną w temacie, gdyż nie orientuje się ile to jest.

Dyżurny Ekspert Na pytanie odpowiedział trener Dyżurny Ekspert
Nasz serwis używa plików cookie do prawidłowego działania strony. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, możesz wyłączyć obsługę plików cookie w ustawieniach przeglądarki internetowej.
Zamknij

Formularz kontaktowy

catpcha odśwież obrazek

Komunikat

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się w serwisie

Załóż konto

Zasubskrybuj newsletter

odśwież obrazek

Odzyskaj hasło

Zarejestruj się w serwisie

lub

Zarejestruj się przez Facebooka

Rekomendujemy rejestrację w serwisie Zapytaj Trenera za pomocą usługi Facebook Connect zamiast tworzenia nowego konta. Jest to przede wszystkim szybsze rozwiązanie, ale pozwala również na korzystanie z wielu funkcji i udogodnień, które oferuje Facebook.

kliknij mnie